Nagietek w kosmetykach występuje jako napar, ekstrakt wodny lub hydroalkoholowy, ekstrakt glikolowy oraz macerat olejowy. Do formuł wodnych lepiej pasują surowce hydrofilowe, a do olejów i maści — macerat nagietkowy oraz ekstrakty lipofilowe. O wyborze decydują rozpuszczalnik, proporcja surowca do preparatu, część rośliny i deklarowane markery, nie sama nazwa „nagietek”.
Nagietek w kosmetykach — dlaczego forma ekstrakcji ma znaczenie
Ten sam kwiat nagietka może dostarczyć zupełnie innego zestawu składników w zależności od tego, czym został ekstrahowany. Woda wydobywa przede wszystkim związki hydrofilowe, etanol przenosi część substancji średnio- i wysokopolarnych, a olej sprzyja przechodzeniu składników lipofilowych. Dlatego dwa kosmetyki z określeniem ekstrakt z nagietka mogą mieć różny profil i inne zastosowanie formulacyjne.
Pomocnym parametrem jest DER, czyli stosunek ilości surowca roślinnego do ilości otrzymanego preparatu. Monografia EMA z 2007 roku wymienia dla nagietka ekstrakt płynny DER 1:1 otrzymywany z etanolem 40–50% objętości, nalewkę DER 1:5 z etanolem 70–90% objętości oraz ekstrakt płynny DER 1:10 w tłuszczowym oleju roślinnym. Rozdrobniony surowiec przeznaczono natomiast do sporządzania naparu.
DER nie jest informacją o stężeniu pojedynczego markera w gotowym kremie. Pokazuje relację między surowcem a preparatem, ale na końcowy skład wpływają także rozpuszczalnik, proporcja surowca do ekstraktu, część rośliny, sposób ekstrakcji i dalsze rozcieńczenie. Z tego powodu samo hasło „wysokie stężenie nagietka” nie pozwala jeszcze ocenić, jakie związki faktycznie znajdują się w produkcie.
| Forma surowca | Proporcja lub parametry ekstrakcji | Najbardziej prawdopodobne grupy markerów | Praktyczne zastosowanie |
|---|---|---|---|
| Napar | Rozdrobniony surowiec do sporządzania naparu; brak jednej uniwersalnej proporcji w przytoczonej monografii EMA | Związki hydrofilowe: część flawonoidów, glikozydów terpenoidowych, kwasów fenolowych, garbników i polisacharydów | Toniki, płukanki i świeże preparaty wodne; wymaga konserwacji lub krótkiego przechowywania |
| Ekstrakt hydroalkoholowy | DER 1:1; etanol 40–50% obj. według EMA | Flawonoidy, glikozydy terpenoidowe, karotenoidy, kumaryny, kwasy fenolowe i garbniki | Formuły wodno-alkoholowe lub po odpowiednim rozcieńczeniu emulsje |
| Nalewka | DER 1:5; etanol 70–90% obj. według EMA | Związki średnio- i wysokopolarne; profil zależy od zawartości etanolu i surowca | Preparaty o większej zawartości alkoholu; nie jest równoważna naparowi |
| Ekstrakt olejowy / macerat nagietkowy | DER 1:10 w tłuszczowym oleju roślinnym według EMA; jedna karta surowca opisywała 1–5% ekstraktu kwiatowego w oleju sojowym | Lipidy, tokoferole, apolarne karotenoidy, estry triterpenoidów, faradiol i inne triterpenowe alkohole | Oleje, maści i emulsje; dobry wybór dla składników lipofilowych |
| Ekstrakt glikolowy | Przykład przemysłowy: ekstrakcja kwiatów glikolem propylenowym w proporcji 1:5; inny opis podawał 10–15% ekstraktu i ponad 75% glikolu propylenowego | Flawonoidy i glikozydy terpenoidowe, część karotenoidów polarnych, kwasy fenolowe, garbniki i polisacharydy | Serum, toniki i emulsje; dokładna zawartość markerów wymaga specyfikacji dostawcy |
DER oznacza stosunek ilości surowca roślinnego do ilości otrzymanego preparatu; podane grupy markerów wskazują kierunek ekstrakcji, a nie gwarantowane stężenie w każdym produkcie.
Ekstrakt z nagietka a napar
Napar jest najprostszą formą wykorzystania rozdrobnionych kwiatów. Woda przejmuje część flawonoidów, glikozydów terpenoidowych, kwasów fenolowych, garbników i polisacharydów, ale wynik zależy od sposobu przygotowania. Monografia EMA z 2007 roku wskazuje surowiec do sporządzania naparu, nie podaje jednak jednej uniwersalnej proporcji, którą można przypisać każdemu domowemu lub kosmetycznemu naparowi.
W praktyce napar pasuje do toników, płukanek i świeżych preparatów wodnych. Jest jednak mniej wygodny jako składnik produktu przechowywanego przez długi czas: wodne środowisko wymaga odpowiedniego systemu konserwacji albo krótkiego przechowywania. Samo zagotowanie lub przelanie kwiatów wodą nie rozwiązuje problemu trwałości gotowego kosmetyku.
Ekstrakt z nagietka hydroalkoholowy ma inny, zależny od rozpuszczalnika profil składników niż napar i może być wygodniejszy w formulacjach wodno-alkoholowych. Według EMA może mieć DER 1:1 i być przygotowywany przy użyciu etanolu o stężeniu 40–50% objętości. W takim układzie do preparatu mogą przechodzić flawonoidy, glikozydy terpenoidowe, karotenoidy, kumaryny, kwasy fenolowe oraz garbniki. Nie jest to jednak odpowiednik naparu, ponieważ inny rozpuszczalnik zmienia skład otrzymywanej frakcji.
Osobną kategorią jest nalewka o DER 1:5, przygotowywana z etanolem 70–90% objętości. Wyższa zawartość alkoholu wiąże się z odmiennym profilem ekstrakcji; nalewkę należy oceniać także pod kątem ilości etanolu w całym produkcie. Nalewka nie powinna być automatycznie traktowana jako „mocniejszy napar”, a jej udział w kosmetyku trzeba oceniać razem z ilością etanolu w całym produkcie.
Wybór między naparem a ekstraktem zależy więc od formuły. Jeśli produkt ma być wodnym tonikiem, potrzebny jest surowiec kompatybilny z fazą wodną. Jeżeli ma powstać emulsja albo preparat wodno-alkoholowy, ekstrakt hydroalkoholowy może być wygodniejszy w formulacjach wodno-alkoholowych. Podobną zasadę stosuje się przy innych roślinnych składnikach, na przykład gdy porównuje się nagietek z tym, jak wykorzystywany jest aloes w kosmetykach.
Macerat nagietkowy i ekstrakt olejowy
Macerat nagietkowy to olej, w którym surowiec roślinny pozostawał w kontakcie z tłuszczowym rozpuszczalnikiem. „Ekstrakt” jest pojęciem szerszym: może oznaczać preparat wodny, alkoholowy, glikolowy, olejowy albo suchy. Macerat nie musi więc oznaczać wyizolowanego pojedynczego składnika ani standaryzowanego kompleksu markerów.
EMA wymienia dla płynnego ekstraktu w tłuszczowym oleju roślinnym DER 1:10. W jednej karcie surowca opisano także 1–5% ekstraktu kwiatowego w oleju sojowym. Te wartości nie są zamienne: pierwsza opisuje relację surowca do preparatu, a druga udział ekstraktu kwiatowego w konkretnym nośniku i specyfikacji.
W ekstrakcji lipofilowej częściej pojawiają się kwasy tłuszczowe i ich estry, tokoferole, apolarne karotenoidy, estry mono-, seskwi- i triterpenoidów oraz triterpenowe monoalkohole i diole. Wśród wymienianych składników znajduje się faradiol, a także arnidiol i kalenduladiol. Taki profil sprawia, że macerat nagietkowy logicznie pasuje do olejów do ciała, maści kosmetycznych, balsamów oraz emulsji zawierających fazę tłuszczową.
Nie oznacza to, że każdy olej z etykietą „nagietkowy” ma ten sam skład. Znaczenie mają gatunek i część rośliny, sposób suszenia, olej bazowy, czas kontaktu oraz to, czy producent podaje DER lub zawartość surowca. Bez tych danych można rozpoznać typ nośnika, ale nie da się wiarygodnie przewidzieć stężenia konkretnego markera.
Markery roślinne nagietka
W przeglądzie danych dotyczących surowca kwiatowego wymieniono między innymi glikozydy flawonolowe izoramnetyny i kwercetyny, faradiol, arnidiol, kalenduladiol, saponiny oraz karotenoidy. To nie jest jedna lista obowiązkowa dla każdego kosmetyku. Poszczególne związki mogą przechodzić do preparatu w różnym stopniu, zależnie od rozpuszczalnika i procesu.
Jedna ze specyfikacji surowca podawała 12% glikozydów, około 6% śluzów, 5,3% lipidów, 10% składników mineralnych oraz 0,02% olejku eterycznego. Są to dane opisane dla konkretnej specyfikacji, a nie uniwersalna analiza każdego kwiatu nagietka ani każdego ekstraktu dostępnego w kosmetyku.
Interesujący jest także przykład ekstraktu glicerynowo-glikolowego. Dla handlowego ekstraktu z kwiatów wymieniono izoramnetyno-3-glukozyd, kwas chlorogenowy, narcyzynę, rutynę i kwercetynę; maksymalna podana zawartość kwercetyny wynosiła 450 ppm. Taka liczba pokazuje, dlaczego deklaracja markera wymaga sprawdzenia dokumentacji konkretnego surowca.
Wartości 12%, 6%, 5,3%, 10%, 0,02% i 450 ppm pochodzą z różnych specyfikacji. Nie powinno się ich bezpośrednio porównywać bez informacji o suchej masie, rozpuszczalniku i metodzie oznaczenia. Również nazwa „ekstrakt standaryzowany” ma znaczenie dopiero wtedy, gdy wiadomo, na jaki składnik lub grupę składników został standaryzowany.
Czy nagietek może uczulać?
Nagietek należy do rodziny astrowatych, określanej także jako Compositae. Osoby z rozpoznaną alergią kontaktową na astrowate powinny zachować szczególną ostrożność, ponieważ reakcje obserwowano również u pacjentów podejrzewanych o zapalenie skóry związane z tą rodziną roślin.
W badaniu obejmującym 1032 osoby dodatnią reakcję na nalewkę nagietkową 10% odnotowano u 2 osób. W innym teście dodatnią reakcję na ekstrakt, pyłek i kwiaty nagietka stwierdzono u 1 z 15 pacjentów z zapaleniem skóry. Wyniki nie oznaczają, że każdy kosmetyk z nagietkiem uczuli, ale pokazują, że ryzyko nie jest zerowe.
Przy skórze reaktywnej, znanej alergii na astrowate albo wcześniejszej reakcji na produkty roślinne rozsądne jest sprawdzenie kosmetyku na małym obszarze skóry. Pieczenie, świąd, rumień lub narastający dyskomfort są powodem do przerwania stosowania. Kosmetyk z nagietkiem może wspierać pielęgnację i łagodzić odczuwany dyskomfort, ale rozpoznawanie i leczenie chorób skóry, zakażeń, trudno gojących się ran lub nasilonego stanu zapalnego należy do lekarza; przy objawach alergii trzeba przerwać stosowanie i skonsultować się ze specjalistą.
Jak wybierać kosmetyk z nagietkiem
Najpierw warto ustalić, jaka forma surowca znajduje się w produkcie. Napar i ekstrakt hydroalkoholowy będą związane głównie z fazą wodną lub wodno-alkoholową, natomiast macerat nagietkowy z fazą olejową; dla maceratu EMA podaje DER 1:10. Ekstrakt glikolowy może pasować do serum, toniku i emulsji, lecz jego dokładny profil powinien wynikać ze specyfikacji dostawcy, a nie tylko z nazwy na opakowaniu.
Przy ocenie produktu należy sprawdzić:
- nazwę surowca w INCI oraz użyty rozpuszczalnik lub nośnik,
- DER, część rośliny i ewentualną zawartość ekstraktu,
- informację o markerze albo standaryzacji, jeśli producent ją deklaruje,
- rodzaj całej formuły: wodnej, alkoholowej, olejowej lub emulsyjnej.
Jeśli na etykiecie widnieje wyłącznie „ekstrakt z nagietka”, bez informacji o nośniku i standaryzacji, nie można na tej podstawie określić, czy dominują składniki hydrofilowe, czy lipofilowe. W przypadku maceratu ważne jest także rozpoznanie oleju bazowego, bo to on w dużej mierze wpływa na odczucie kosmetyku i jego zachowanie na skórze.
Nie należy utożsamiać obecności kwercetyny, faradiolu, karotenoidów ani innych markerów z udowodnionym leczeniem chorób skóry. Markery pomagają opisać surowiec i kontrolować jego powtarzalność, ale nie zastępują oceny całej receptury ani diagnostyki dermatologicznej.
Więcej w tekście: rumianek w kosmetykach.
Powiązany temat: pokrzywa w kosmetykach.
Najczęstsze pytania
Jak działa nagietek na skórę?
W kosmetyku działanie zależy od formy surowca i jego składników: ekstrakty wodno- i hydroalkoholowe dostarczają głównie związków polarnych, a maceraty olejowe — składników lipofilowych. Można mówić o funkcji pielęgnacyjnej, emoliencyjnej lub wspierającej komfort skóry, ale sama obecność nagietka nie uzasadnia obietnicy leczenia stanu zapalnego, ran ani chorób dermatologicznych.
Czym macerat różni się od ekstraktu?
Macerat to praktycznie ekstrakt otrzymany przez dłuższy kontakt surowca z olejem lub innym rozpuszczalnikiem, zwykle bez izolowania pojedynczych markerów. „Ekstrakt” jest pojęciem szerszym: może być wodny, alkoholowy, glikolowy, olejowy albo suchy, a o jego właściwościach decydują między innymi rozpuszczalnik, DER, część rośliny i standaryzacja.
Czy nagietek może uczulać?
Tak. Nagietek należy do astrowatych, a w badaniach opisano dodatnie próby płatkowe po nalewce, ekstrakcie, pyłku lub kwiatach; odnotowano 2 reakcje w grupie 1032 osób i 1 reakcję w grupie 15 pacjentów z zapaleniem skóry. Przy alergii na astrowate, skórze reaktywnej albo wcześniejszym uczuleniu warto wykonać próbę na małym obszarze skóry i przerwać stosowanie przy pieczeniu, świądzie lub rumieniu.
Źródła
- Community herbal monograph on Calendula officinalis L., flos — European Medicines Agency, 2007, EMA/HMPC/101615/2007
- Final Report of the Cosmetic Ingredient Review Expert Panel Amended Safety Assessment of Calendula officinalis—Derived Cosmetic Ingredients — International Journal of Toxicology / Cosmetic Ingredient Review, 2010, DOI: 10.1177/1091581810384883
- Marigold Metabolites: Diversity and Separation Methods of Calendula Genus Phytochemicals from 1891 to 2022 — Molecules, 2022, PMCID: PMC9736270; DOI: 10.3390/molecules27238626
Tekst został utworzony przy pomocy sztucznej inteligencji (modeli językowych).
Czy ten poradnik był pomocny? Oceń go:
Ten artykuł nie ma jeszcze ocen.



